Nowe posty

_DSC0440_20160122_091258
20 kwietnia 2016

Munnar – herbaciane wzgórza, trzy religie, komuniści i prohibicja.

Jeśli będziecie w Kerali, musicie pojechać do Munnaru. Już w autobusie, który Was tam dostarczy, będziecie po wielokroć wzywać imienia Pana Boga nadaremno, bo widoki zapierają dech w piersiach, a styl jazdy miejscowych kierowców budzi uzasadnione obawy, że mogą być ostatnim, co zobaczycie w życiu....

_DSC8728_20160115_124552
9 kwietnia 2016

Cochin – uśmiechnij się, jesteś w Indiach!

Czy Kerala to prawdziwe Indie? Nie mamy pojęcia : ) Ale mamy wątpliwości, czy istnieje coś takiego jak jedne „prawdziwe Indie”. Indie, jakie zobaczyliśmy (bo nie poznaliśmy, to rzecz pewna) to niemożliwy do ogarnięcia konglomerat kolorów, zapachów, religii i idei. Zderzenie (a może koegzystencja?) nowoczesności...

_DSC1329_20150103_112613
30 marca 2016

W poszukiwaniu idealnego pho

Jednym z naszych głównych celów w podróży do Wietnamu było zjedzenie w końcu prawdziwego pho - zupy, w której zakochaliśmy się kilka lat temu. Najpierw próbowaliśmy przygotowywać ją w domu (jak już wiemy - z całkiem dobrym rezultatem) i testowaliśmy ją w każdej wietnamskiej restauracji,...

_DSC2612_20150108_123942
13 grudnia 2015

Hoi An – najpiękniej pachnące miasto w Wietnamie

   Autobus, spóźniony o jakieś 2 godziny, zatrzymał się, nie jak zazwyczaj przy agencji turystycznej, ale po prostu pod obłażącym z tynku murem. Ulica była ciemna i opustoszała. Lepiej zorganizowani podróżnicy podążali żwawym krokiem w kierunku założonego z góry celu, a my próbowaliśmy ogarnąć wyładowane...

_DSC2131_20150107_093113
22 listopada 2015

Open Bus – najłatwiejszy sposób na podróżowanie po Wietnamie

-Tejk o ju siu – powtórzył zniecierpliwiony kierowca autobusu, a kiedy zdezorientowana przystanęłam, próbując wyłuskać znane angielskie słowa spod wietnamskiego akcentu, potrząsnął mi przed oczami foliową torebką i wskazał palcem na moje buty. - Its a bed – dodał, kręcąc z niesmakiem głową nad moim...

_DSC1936_20150106_090730
14 listopada 2015

Hue. Z nurtem rzeki…

5 stycznia wieczorem z wsiedliśmy do autobusu, który po kilkunastu godzinach jazdy miał nas dowieźć do Hue. Z żalem żegnaliśmy Hanoi, które zdążyło skraść nam serce, ale cieszyliśmy się na to, co przed nami – kolejne miasta, zapach obcego morza, przygoda. Ruszyliśmy w drogę. W...

_DSC1421_20150104_080106
24 października 2015

Mglista pocztówka z Zatoki Ha Long

Zdarza nam się czasami pytać ludzi, którzy dużo podróżują, jaki zobaczony dotychczas kraj zachwycił ich najbardziej. Dwukrotnie usłyszeliśmy odpowiedź na „W” – raz była to Wenezuela (która też pojawi się na tym blogu), a raz Wietnam. A w Wietnamie wiadomo, zatoka Ha Long! Każdy pewnie...